Pierwsze w Polsce
MOCHI DONUTS!

Chrupiące z zewnątrz, mięciutkie w środku. Słynne japońskie pączki, które podbiły świat. Czekają, aż się w nich zakochasz!

Przewiń

Dlaczego wszyscy
oszaleli na ich punkcie?

Pon de Ring – tak nazywają je w Japonii. My nazywamy je szczęściem. Wyobraź sobie pączka o elastycznej, lekko ciągnącej konsystencji, którą zawdzięcza mące mochiko i tapiokowej zamiast zwykłej pszennej. Ciasto jest puszyste, z lekką, chrupiącą skórką, a w środku wilgotne i delikatnie ciągnące.

Japonia eksperymentuje z mąką ryżową MOCHIKO i – voilà! – powstaje pączek, który skacze z radości.

To osiem połączonych kuleczek, a każda z nich perfekcyjna. Hawaje oszalały. Ameryka nie mogła przestać ich jeść. Wszędzie, gdzie się pojawią, zostawiają za sobą tylko okruszki i szerokie uśmiechy.

A teraz Polska – bo każdy zasługuje na pączka, który sprawia, że świat staje się słodszy.

Miłość od pierwszego ugryzienia!

Z japońskim błogosławieństwem: szkoliliśmy się w Tokio!

3 tygodnie w Tokio. 100 godzin praktyki. 1000 usmażonych mochi. Japończycy nas pokochali. Polski sanepid też.

Japońska precyzja,
polskie serce

Jest rok 2023. Nasza najmłodsza pociecha nie toleruje glutenu. Na swoje ulubione pączki patrzy z utęsknieniem przez szybę cukierni. Nie rozumie, dlaczego tylko on nie może sobie pozwolić na ten smaczny deser: zwłaszcza wśród przyjaciół.

 

Jako rodzina chcemy, by każdy – bez wyjątku – wspólnie mógł cieszyć się smakiem ulubionych wypieków. Trafiamy na przepis z mochi donuts z mąki Mochiko i Tapioki. W Polsce ten deser wciąż jest mało znany. Nie zastanawiamy się długo – zamawiamy składniki, a gdy tylko przychodzi paczka z mąkami, ruszamy do pracy.

 

Rezultat przechodzi nasze oczekiwania – już pierwszy pączek jest niemal doskonały (no, może oprócz kształtu). Chrupiąca skórka, miękkie, elastyczne wnętrze… Wszystkie znikają, zanim zdążą wystygnąć. I tak z miłości, troski i rodzinnej pasji rodzi się Mad Mochi.

Dowozimy szczęście
na każdy event

Urodziny, wesela, eventy firmowe – Nasz mochi bar wjeżdża na imprezę, natychmiast podbija serca… i brzuchy. Goście będą gadać o tym miesiącami!

Wreszcie pączek, którego mogę jeść! Bezglutenowe, pyszne i takie ładne, że aż szkoda gryźć. Ale tylko przez chwilę!

Magda

Smaki mochi Truskawka i Creme brulée były absolutnie moimi ulubionymi! Pełne smaku i mięciutkie. To zdecydowanie miejsce, które trzeba odwiedzić, będąc w okolicy.

Maciej

Myślałam, że znam wszystkie pączki. Ale te mochi? To zupełnie inna liga! Miękkie jak chmurka.

Autor opinii

GPS mówi: jedź po mochi. Jesteśmy w Bydgoszczy i w Łodzi

Codziennie, z pasją, dla Ciebie.
Nawigacja włączona? To jedziemy!

3, 2, 1... MOCHI TIME!

Leć po mochi, zanim znikną!

Na wszystkie pytania
odpowiedź brzmi - TAK!

Czy mogę zjeść 5 mochi naraz?

+

TAK! (rekord to 12)

Czy mochi donuts są tak samo pyszne na ciepło i na zimno?

+

TAK! Ciepłe, zimne, w kosmosie czy na kanapie - pyszne!

Czy mogę zrobić 100 zdjęć przed zjedzeniem?

+

TAK! #MadMochiLove.

Czy dzieci je uwielbiają?

+

TAK! Dorośli też, ale udają, że kupują dla dzieci.

Czy pasują do kawy?

+

TAK! Do herbaty też. Do wszystkiego!

Czy mogę zamówić różne smaki?

+

TAK! Mix box to nasz bestseller.

Czy warto przyjechać z drugiego końca miasta?

+

TAK! Z kraju też.